Podział majątku po śmierci bliskiej osoby bywa procesem bardziej złożonym, niż początkowo zakładają spadkobiercy. Oprócz oczywistych składników majątku, takich jak nieruchomości bądź oszczędności, w masie spadkowej mogą pojawić się także mniej oczywiste prawa majątkowe, do których należą akcje pracownicze.
Jak nabywane są akcje pracownicze?
Tryb nabywania akcji pracowniczych uregulowano w ustawie o komercjalizacji i prywatyzacji. Akt ten określa mechanizmy przekształcania przedsiębiorstw państwowych w spółki prawa handlowego.
Ustawa przewiduje, że pracownicy uprawnieni mogą nabyć nieodpłatnie do 15% akcji prywatyzowanego przedsiębiorstwa. Oprócz tego pracownicy mogą nabywać akcje na zwykłych zasadach, czyli odpłatnie. Ten drugi typ objęcia akcji zazwyczaj miał miejsce, gdy przedsiębiorstwo było w trudnej sytuacji finansowej i w celu jej poprawy dokonywano nowej emisji akcji. W ten sposób przedsiębiorstwo miało szansę otrzymać dodatkowe środki finansowe. Same akcje oferowano podmiotom i osobom najbardziej zainteresowanym utrzymaniem przedsiębiorstwa na rynku, czyli dotychczasowym akcjonariuszom i pracownikom. Płacili oni za akcje komercyjną cenę, zwiększając szansę na przetrwanie swojego pracodawcy, a zarazem na utrzymanie swojego źródła dochodu.
Dziedziczenie akcji pracowniczych
Akcje pracownicze podlegają dziedziczeniu – nawet imienne. Nie przepadają one w momencie śmierci posiadacza akcji, ale stają się częścią spadku po nim i przechodzą na spadkobierców. Mimo że są przypisane do konkretnego pracownika (z imienia i z nazwiska), prawo ich własności traktuje się jako majątek, a nie prawo osobiste wygasające z momentem śmierci.
Kolejną istotną kwestią jest to, że nawet wtedy, gdy pomiędzy datą zgonu a datą podziału majątku akcje przestały istnieć w wyniku likwidacji przedsiębiorstwa, należy oszacować wartość akcji z masy spadkowej. Wówczas wycenia się ją na moment śmierci spadkodawcy.
Należy zwrócić uwagę też na to, że akcje pracownicze zgodnie z obecnym brzmieniem Kodeksu spółek handlowych podlegają obowiązkowej dematerializacji, czyli muszą dziś istnieć już nie w formie papierowej, tylko elektronicznej. Wszystkie akcje (w tym pracownicze) spółek akcyjnych i komandytowo-akcyjnych zostały automatycznie „przekształcone” z formy dokumentu papierowego na zapis cyfrowy w rejestrze akcjonariuszy prowadzonym przez dom maklerski lub bank. W związku z tym spadkobiercy powinni zweryfikować, czy spadkodawca dokonał stosownych formalności przed śmiercią – czy akcje zostały złożone w celu dematerializacji i zarejestrowania w rejestrze akcjonariuszy, czy może w wyniku niedopełnienia formalności zostały umorzone. Ewentualnie należy sprawdzić, czy jeszcze jest możliwe dopełnienie formalności w celu ich dematerializacji.
Ważną kwestią pozostaje również szacowanie wartości akcji pracowniczych. W celu oszacowania wartości akcji pracowniczych na dzień zgonu należy się posłużyć aktualnymi na datę wyceny (czyli zgonu spadkodawcy) sprawozdaniami finansowymi. Sprawozdania te można pozyskać z Krajowego Rejestru Sądowego (KRS). Jeśli wycena jest na moment sprzed 2018 r., to sprawozdania były składane papierowo i należy je pozyskać w tradycyjny sposób z KRS. Jeżeli natomiast wycena jest po 2018 r., sprawozdania są dostępne elektroniczne i można je pobrać online.
Akcje pracownicze prywatyzowanego przedsiębiorstwa podlegają wycenie jako składnik masy spadkowej. W przypadku zainteresowania tego rodzaju wyceną bądź też szeroko rozumianą wyceną przedsiębiorstw w Warszawie lub okolicach możesz zapoznać się z tą propozycją: https://www.wojcikdoradztwo.pl/pl/oferta/wycena-przedsiebiorstw-firm-spolek.
